Cjark
postów: 8
2015-06-28 21:12
Ja już po przeglądzie. Sama nie wiedziałabym na co zwrócić uwagę, więc wzięłam ze sobą inspektora budowlanego, który sprawdził wszystko bardzo szczegółowo i wykrył rzeczy, o jakich bym nie pomyślała, używając profesjonalnego sprzętu. Dał mi też parę konkretnych rad, jak przeprowadzić remont i na co zwrócić uwagę ekipie. Mogę śmiało polecić pana Emila Czepulonisa - jest bardzo konkretny w tym co robi. U mnie do poprawy jest rysa na ścianie w salonie, która może się odnawiać, bo jest na styku łączenia się dwóch elementów konstrukcyjnych, wypoziomowanie kaloryfera w kuchni, naprawa zaczepu grzejnika w sypialni, niedoklejona płytka gresowa na balkonie i kilka jeszcze małych rzeczy. Ogólnie jednak podobno jest całkiem ok. Co do podłączeń w łazience i kuchni, to podpisując umowę nie zwróciłam na to uwagi, ale jest tam zapis, że nie robią przyłączeń do urządzeń, tak więc trzeba to sobie samemu poprowadzić. Już jakiś czas temu zdążyłam się tym zdenerwować, no ale umowa jest…. Trochę zdziwiło mnie, że na przeglądzie nie było prądu i nie można było sprawdzić instalacji elektrycznej.