Forum osiedla Saska 2 w Warszawie

Sprzątanie przy komókach lokatorskich

mieszkaniec Przemysław
Przemysław K. postów: 23 2015-05-04 14:27
Czy ktoś wie jak często są sprzątane pomieszczenia, w których znajdują się komórki lokatorskie? Nie wiem, jak wygląda to w innych klatkach, ale w "C" na 1 piętrze podłoga była niesprzątana co najmniej od grudnia.
mieszkaniec Jakub
Jakub G. postów: 72 2015-05-04 15:03
Panie Przemysławie, uwagę przekazałem administracji.
mieszkaniec Przemysław
Przemysław K. postów: 23 2015-05-04 15:55
Dziękuję:)
mieszkaniec Przemysław
Przemysław K. postów: 23 2015-09-04 21:43
Ponownie zwracam się z prośbą o zwrócenie uwagi administracji, aby firma sprzątająca częściej zaglądała do pomieszczeń, gdzie znajdują się komórki lokatorskie. Od ostatniego sprzątania minęły prawie 3 miesiące.
mieszkaniec Jakub
Jakub G. postów: 72 2015-09-05 12:54
Jasne, sprawę przekazuję do administracji.
mieszkaniec Przemysław
Przemysław K. postów: 23 2016-04-10 15:28
Ponownie proszę o zwrócenie uwagi administracji, aby firma sprzątająca nie omijała zespołów komórek lokatorskich. Chyba, że sprzątanie odbywa się tylko na wniosek (od ostatniego minęło ponad 4 miesiące). W tym kontekście proponowana podwyżka na utrzymanie komórek jest, delikatnie mówiąc, nieporozumieniem.
mieszkaniec Przemysław
Przemysław K. postów: 23 2016-05-22 00:01
I ponownie proszę o sprzątniecie w komórkach na 1 piętrze, klatka C :)
mieszkaniec Jakub
Jakub G. postów: 72 2016-05-22 07:41
Ponownie przekazuję do administracji Pańską uwagę ;)
mieszkaniec Mariusz
Mariusz B. postów: 6 2016-05-23 10:36
mam pytanie-czy ekipy sprzatajacej nie obowiazuje mycie okien na klatkach?-bo wygląda na to ze chyba sami mamy je myc
mieszkaniec Michał
Michał W. postów: 12 2016-05-23 17:56
Chciałbym podłączyć jeszcze inne pytanie w wątku sprzątającym.
Ostatnio zauważyłem, że pani sprzątaczka zdecydowała sobie zablokować windę. Winda stoi na (chyba) 2 piętrze i nie można jej przywołać. No to lecę z bucika, a mijając drugie piętro mignęło mi, że pani w korytarzu koło windy jeździła sprzętem, a drzwi do windy były otwarte. Czyli to ona blokuje.
I teraz meritum - mnie się nic nie stało, na czwarte się wdrapałem, ale moja żona za jakiś czas potrzebowała w przeciwną stronę jechać i dalej było zajęte i tym razem to już nie tylko ona nie mogła skorzystać, ale i sąsiadka z wózkiem. Czy to była jednorazówka czy też jest to częstsza przypadłość? Jakoś nie wierzę w wariant "bo ja w tym czasie myłam akurat podłogę w windzie", bo ja bym to zrobił albo na począku albo na końcu, czyli albo na -2 albo na +6.
Jak to wygląda u Was?
pozdr
mieszkaniec Jakub
Jakub G. postów: 72 2016-05-24 11:58
W mojej klatce się z niczym takim nie spotkałem. Oczywiście zwrócę uwagę, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.
mieszkaniec Przemysław
Przemysław K. postów: 23 2017-10-04 21:25
Panie Jakubie, komórki nie były sprzątane od ponad 6 miesięcy (poznaję po leżących śmieciach). Może przy takim systemie utrzymania komórek powinno się obniżyć czynsz za nie, bo to jest płacenie za nic.